Justyna Walas-Ryba

Skąd ta rotacja – mobbing

Skąd ta #rotacja?

Wiele firm całe lata walczy z rotacją wśród pracowników. Często rotacja nie jest ogólnofirmowa, ale występuje w poszczególnych działach.

Koszty poszukiwania pracowników, ogłoszenia w portalach internetowych. Koszty przeszkolenia i wdrożenia.
Koszty czasu pracy innych pracowników, którzy mają wdrożyć „nowego”.

Dodatkowe nakłady finansowe na systemy, na szkolenia z efektywności. Dodatkowe wydatki na marketing i analitykę.

Uzbiera się niezła sumka… Prawda?

A w międzyczasie racjonalizujemy:

🏋️‍♀️ w biznesie jest ciężko
🦥 nie wszyscy dają radę
🥸 pokolenie Z „takie roszczeniowe”
🚵‍♀️ przecież dbamy o wellbeing

Słowo #mobbing wyrzucamy ze słownika!

No cóż, a może warto jednak poszukać u podstaw.

Rotacja i jej przyczyny to czynniki, które zawsze rekomenduję zbadać w przypadku zgłoszeń dotyczących mobbingu, czy konfliktów występujących w zespołach!

Nie musi ona oznaczać od razu czegoś złego.

Może to zwykły ruch na rynku pracy.

Ale zawsze warto sprawdzić co się dzieje w dziale, w zespole.

Wzrosła, a może zmalała?

Może ma związek ze zmianą na stanowisku kierowniczym?

Może zbiegła się w czasie z awansem?

Może zwiastować konflikt wśród pracowników albo zbyt dużą presję.

Pracownik poddany działaniom mobbera w pierwszej i drugiej fazie przebiegu mobbingu ma już objawy psychosomatyczne wywołane stresem, ale jeszcze jest w stanie podjąć próbę racjonalnego rozwiązania konfliktu i podjąć działania obronne.

Wtedy najczęściej ucieka z toksycznego środowiska pracy.

Może stąd ta #rotacja!

W fazie trzeciej (później czwartej i piątej) zdolność do reakcji obronnych pracownika drastycznie spada.

Wtedy już tak szybko nie odejdzie, bo nie będzie miał na to siły!


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *